Tusz do rzęs jest absolutnie niezbędny w każdej damskiej kosmetyczce.
Tusz do rzęs jest czymś, bez czego makijaż z prawdziwego zdarzenia nie będzie makijażem. Nasze matki używały tuszów w tubkach, wyciskało się je na malutkie szczoteczki i nanosiło na rzęsy. Obecne technologie zdecydowanie ułatwiły kobietom życie i malowanie oczu. Szczoteczki wyciągane prosto z pojemniczka z tuszem mają przeróżne kształty, w zależności od efektu, jaki chcemy osiągnąć. Rzęsy możemy wydłużać, maksymalnie podkręcać, pogrubiać, zagęszczać. A wszystko za pomocą tego sprytnego kosmetyku. Wcale nie musi być on czarny. Warto poeksperymentować i potraktować swoje rzęsy niczym doświadczalny poligon. A nuż się okaże, że oczy oprawione tuszem w kolorze głębokiej purpury, zieleni czy brązu zaprezentują się po stokroć lepiej niż pomalowane tradycyjnie na czarno. Osobiście nie przepadam za czarnymi tuszami, kupuję je raz na jakiś czas. Najbardziej lubię fioletowe, oberżynowe i purpurowe, dają naprawdę niesamowity efekt. Mówi się, że oczy są duszy zwierciadłem, oprawmy je więc pięknie.
2008-10
4
nikt tego jeszcze nie skomentował, bądź pierwszy...